×

Wiadomość

Dyrektywa w sprawie e-prywatności w UE

Portal używa cookies. Korzystając z naszej strony internetowej, zgadzasz się, że możemy umieszczać tego rodzaju pliki cookies na Twoim urządzeniu.

Odrzuciłeś pliki cookie. Ta decyzja może zostać odwrócona.
Kredyt w Norwegii

Myślisz o kredycie hipotecznym w Norwegii ? - przeczytaj

Z uwagi na rosnące w ostatnich miesiącach ceny mieszkań, nie będzie liberalizacji przyznawania kredytów hipotetycznych oświadczyła Siv Jensen - norweska minister finansów.

Aktualnie obowiązujące przepisy prawne dotyczące zasad przyznawania kredytów na zakup mieszkań, wprowadzone zostały w zeszłym roku. Zaostrzenie przepisów ma na celu ograniczenie udzielania kredytów - przeciwdziałanie gwałtownemu wzrostowi cen nieruchomości na rynku norweskim.

Zgodnie z obowiązującymi, zaostrzonymi zasadami, każdy ubiegający się o kredyt hipoteczny musi posiadać własny wkład finansowy w wysokości minimum 15 procent wartości nieruchomości. Naley pamiętać, że wysokość przyznanego kredytu nie może przekroczyć sumy pięciokrotności rocznych zarobków.

Wprowadzone w zeszłym roku przepisy obowiązywać miały do czerwca 2018, kiedy to resort finansów podjąć miał decyzję dotyczącą dalszych losów regulacji. Siv Jensen minister finansów zdecydowała się na przedłużenie okresu ich obowiązywania do końca 2019 roku.

Jest też jakaś pozytywna strona medalu, mianowicie istnieje możliwość zaliczania w poczet dochodów pieniędzy otrzymywanych m.in. w ramach zasiłków rodzinnych (barnetrygd) oraz w ramach innych, stabilnych i nieopodatkowanych dochodów. W celu ułatwienia zakupu mieszkań przez osoby młode, ministerstwo finansów godzi się również na wliczenie do kapitału własnego pieniędzy zgromadzonych na mieszkaniowych kontach oszczędnościowych dla młodych (BSU)

Comments powered by CComment