Polacy oczami norwega

Norwedzy mają dość najeźdźców ze wschodu

Dla typowego norwega Polak, Litwin, Rosjanin kojarzy się z państwem komunistycznym, z biedą, ubóstwem, brakiem znajomości języków i tanią siłą roboczą. Dlaczego tak jest?

W Norwegii w latach 70. odkryto złoża ropy naftowej i gazu ziemnego na Morzu Północnym, co przyczyniło się do zbudowania potęgi gospodarczej. W tamtym czasie zapotrzebowanie na siłę roboczą gwałtownie wzrosło, więc rząd norweski zabiegał między innymi w polskich władz o pozyskanie siły roboczej z Polski Ludowej, jednak ta była poniekąd uzależniona od dyrektyw płynących z Rosji, która to nie wyraziła zgody na eksport polskiej siły roboczej do norwegii. Rząd norweski wobec takiego stanu rzeczy pozyskał siłę roboczą z bardziej odległych krajów, takich jak między innymi Filipiny. To dlatego w Norwegii spotkać można tylu filipińczyków (kolejnych pokoleń) które wychowały się już w Noregii. Jeśli jesteśmy już przy tym temacie warto wspomnieć, że norwedzy dzielą się na rodzimych norwegów, czyli populacja rasy białej z korzeniami rdzennie norweskimi, oraz na tzw. 'nowych norwegów", których sami norwedzy określają mianem "nynorsk" :) - z czego to wynika napiszę jutro w innym artykule.

Wracając do tematu...

Wiadomo "za komuny" ciężko było opuścić Polskę Ludową, lecz po przemianach w latach 90, pojawiła się możliwości łatwiejszego opuszczania Rzeczypospolitej Polski. Polacy zaczęli emigrować w różne strony świata. Między innymi do Norwegii. Na początku osiedlenie się w Norwegii i praca były obwarowane licznymi wymogami i ciężko było tutaj się "zagnieździć". Jednak wraz z przystąpieniem Polski do OBWG póżniej do UE, migacja zarobkowa stała się uproszczona. Od tej pory przeciętny "Kowalski" mógł przycjechać do dowolnego kraju wspólnotowego i podjąć pracę, a że Norwegia była i jest na "topie" to celem Polaków jest właśnie Królestwo Norwegii.

 Wiadomo - by się załapać do pracy trzeba umieć się "sprzedać" - czyli odpowiednio zaprezentować swoje umiejętności i ambicje.  Polacy wśród norwegów mają opinię małowymagających, pracowitych i stanowią tanią siłe roboczą dla tego kraju - o czym pisałem na samym początku. Wynika to z tego, że w pierwszej kojeności Polskę opuszczają ludzie bez perspektyw.

 Polacy przyzwyczajeni do pracy po 12h przez 7 dni w tygodniu podobne standardy wprowadzają w życie spokojnej krainy Norwegii. Dla Polaków to normalne. Jednak dla norwegów jest to przerażające - Nie pisze tutaj o norweskich pracodawcach, którzy zacierają ręce z takiego stanu rzeczy. Mam na myśli rodzimych pracowników norweskich.

 Często spotkać można firmy, które zatrudniają tylko imigrantów ze wschodu, w tym polaków. Żaden norweg nie wytrzymałby tak wysoko podniesionej poprzeczki jaką stawiają obywatele byłego bloku wschodniego. Sam mam przykład u mnie w pracy, gdzie szefowi odradzamy jak tylko możemy, zatrudnianie polaków, litwinów ect. Nie chcemy by "obcy" zepsuli nam atmosfere w pracy. Już tacy się pojawiali i żeby się "przypucować" szefowi zostawali po godzinach albo przychodzili do pracy w niedziele itp. Przecież taki Polak, który dopiero co przyjedzie do norwegii do pracy, bez znajomości norweskich standardów, bez jezyka jest w szoku kiedy co 2 godziny, my norwedzy odstępujemy od naszych narzędzi pracy i idziemy razem na kawę, następnie po kolejnych dwóch godzinach pracy idziemy na przerwe śniadaniową. Dla polaka jest to szok i niedowierzanie. Oni najczęściej pracowaliby tak jak ich nauczono i wyćwiczono w Polsce i to jeszce w opłakanych warunkach i środowisku pracy - bo oni nie wnikają. Tacy polacy najechali w głównej mierze kraj Norwegia. Bez języka, bez szkoły, zrobią wszystko by tylko dostac pracę. 

Pracodawcy którzy decydują się zatrudniać obcokrajowców, nie są "fajni" dla innych norweskich pracodawców, którzy tego procederu nie uprawiają. 

Często słychać w norweskich mediach o 'dumpingu socialnym". Nie bez przyczyny. 

Meritum:

Norwedzy są zakochani w swoim kraju i bardzo dumi z bycia norwegami. Nie pozwolą go sobie zepsuć tak jak to zrobiła Wielka Brytania. Jednak w towarzystwie norwega nigdy nie usłyszysz złego zdania na temat innych nacji. Norwedzy nie potrafią przyznac się do błędu, nie potrafią przegrywać. Kiedy oglądam wspólnie z moimi sąsiadami norwegami skoki, czy biegi narciarskei w których norwescy reprezentanci przegrywali, to oni podważali całe zawody, wymyslali tak głupie argumenty że aż śmieszne :). Tylko, że takie zachowanie nie jest śmieszne. To wynika z ich edukacji i zakorzenionej miłości do włąsnego kraju (nacjonalizm). Na dowód tego mogę jeszcze przytoczyć parę argumentów ale artykuł będzie strasznie długi więc zrobię to w kolejnych artykułach.

 Na koniec chce jeszce napisać, że musisz wiedzieć drogi czytelniku, że norwedzy kierują się w życiu prawem które zwie się "Janteloven" - pojęcie stworzone przez norweskiego pisarza pochodzenia duńskiego Aksela Sandemose’a w noweli „Uciekinier w labiryncie” , gdzie przedstawia fikcyjne duńskie miasteczko Jante. Wśród jego społeczności obowiązuje zasada rządząca zachowaniem mieszkańców: „Nikt nie jest kimś specjalnym. Nie próbuj wyróżniać się ani udawać, że jesteś pod jakimkolwiek względem lepszy od innych”.

"Prawo Jante:
Nie sądź, że jesteś kimś wyjątkowym.
Nie sądź, że nam dorównujesz.
Nie sądź, że jesteś mądrzejszy od nas.
Nie sądź, że jesteś lepszy od nas.
Nie sądź, że wiesz więcej niż my.
Nie sądź, że jesteś czymś więcej niż my.
Nie sądź, że jesteś w czymś dobry.
Nie masz prawa śmiać się z nas.
Nie sądź, że komukolwiek będzie na tobie zależało.
Nie sądź, że możesz nas czegoś nauczyć."

Dlatego, jeszcze trochę a miarka się przeleje. Już w chwili obecnej rząd norweski postanowił zabrać się za redukcję firm budowlanych i sprzątających które opanowały norwegię. Są to firmy głównie zakładane przez Polaków. Kwestią czasu jest kiedy nastąpi totalne cięcie. My norwedzy nie życzymy sobie żeby nasz kraj popadł w ruinę jak to się stało z Wielką Brytanią, Francją, Grecją... Wracajcie polacy do swojego kraju, gdzie rzadzi PiS, Tusk i inne wynalazki, których to Wy wybieracie. Niech oni Wam tworzą super państwo, od naszego się odpierdolcie! 

Svein Bjørnson

Portal nie ponosi odpowiedzialności za publikowane treści użytkowników!